
ZOBACZ PREZENTACJĘ ON-LINE
W Przechlapanem - niewielkiej wiosce uchodźców mimo woli – co roku odbywa się dobroczynna impreza z udziałem jej mieszkańców. Jest to jedna z niewielu okazji by zobaczyć tę wyjątkową społeczność, pełną niezwyczajnych ludzi i aby wraz z nimi świętować rozkwit pąków nadziei w pierwsze dni wiosny.
W tym roku, podczas pełnego dobra i wzruszeń festynu, wystąpi starannie wyselekcjonowana grupa niesamowitych artystów. Zobaczycie tańczącą karlicę, śpiewaczkę z 90% niedosłuchem i finezyjną tancerkę z rozszczepem kręgosłupa. Poetka z jednym chromosomem więcej zaprezentuje swoje punkowe wiersze, a mrożące krew w żyłach hołubce wykona tancerka ludowa pozbawiona mazi stawowej. Do łez rozbawi Was stand-up comedy Błędnej Królewny – epatującej humorem epileptyczki ze szwankującym błędnikiem i stwardnieniem rozsianym.
Zapraszamy do Przechlapanego – tu na jeden dzień wszyscy stajemy się jedną rodziną!
Kto kształtuje obraz osób niepełnosprawnych?
Dlaczego tak często się go infantylizuje?
Gdzie leży granica poprawności politycznej?
Skąd bierze się zinternalizowane poczucie współczucia?
Czy wszyscy mogą być równi - nawet jeśli jeden stoi, a drugi siedzi na wózku?
Spektakl „W Przechlapanem” afirmujący życie osób o alternatywnej motoryce, przepełniony nadzieją i wiarą w wyższy plan związany z niesieniem krzyża, mimo przeciwności losu... Mimo wszystko.
W kolejnym projekcie Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w ramach programu PLACÓWKA NOWEGO TEATRU, biorą udział osoby o alternatywnej motoryce - amatorzy wyłonieni w trakcie warsztatów ruchowo-tanecznych, prowadzonych przez Rafała Urbackiego.
pomysł, reżyseria: Rafał Urbacki
występują: Ania Dzieduszycka, Magdalena Gałaj, Basia Lityńska, Maja Tur, Magdalena Olszewska, Aniela Presko, Agata Wąsik
muzyka: Piotr Olszewski
światło: Gustaw Trzciński
produkcja: Anna Galas
PLACÓWKA NOWEGO TEATRU jest programem promocji młodych artystów teatru wszystkich specjalności. W ramach Placówki Instytut Teatralny udostępnia twórcom swoją salę teatralną wraz z infrastrukturą techniczną oraz niewielkim budżetem na rozwijanie projektów, których premiery znajdą się później w repertuarze polskich teatrów.
RECENZJE:
"Spektakl Urbackiego bardziej ciąży jednak w stronę sztuki krytycznej - wskazuje ograniczenia, które narzuca naszemu spojrzeniu kultura. To my, „normalni widzowie”, jesteśmy obiektem analizy przeprowadzonej przez niepełnosprawnego reżysera i aktorki. W teatralnym starciu „oni” wreszcie wygrywają, relacja siły się odwraca. „Ich” wypowiedzi nie da się zbyć litością czy poczuciem żenady, etykietą kiczu czy banału. Mogą w wyrazisty sposób wypowiedzieć się na temat swojej pozycji w społeczeństwie. Teatr staje się mocnym narzędziem politycznego upodmiotowienia tych, których tak często i łatwo uprzedmiotawiał."
Witold Mrozek, “Krytyka Polityczna”
"Urbacki zmierza do pokazania, że można odczarować tę zaklętą przestrzeń odrzuconych, że można współodczuwać i ulec magii tanecznego, muzycznego, poetyckiego działania, jakie się rozgrywa przed naszymi oczami. „Nie jestem od ciebie gorsza, jestem inna”, mówi w swoim wierszu jedna z dziewczyn, przeważnie protekcjonalnie pouczana, a duet taneczny w wykonaniu samego Urbackiego, cierpiącego na zanik mięśni, i dziewczyny na wózku, z rozszczepem kręgosłupa, budzi najwyższe emocje. Tu jednak nie chodzi o to, aby na emocjach grać, lecz aby je oswajać, uzwyczajniać, nie niwecząc magii sceny, która wyzwala nieprzewidywalne zasoby energii i siły wewnętrznej."
Tomasz Miłowski, “Przegląd”